Wzmocnienia ”The Reds”

Liverpool F.C intensywnie wzmacnia się przez nowym sezonem. Po ostatnim blamażu w Premier League The Reds ,były trener Rafa Benitez opuścił klub z Anfield Road na rzecz Interu Mediolan . Drużynę przejął Roy Hodgson .  Postawił sobie za zadanie wyprowadzić Liverpool z powrotem do pierwszej “4″. a żeby tego dokonać sprowadził miernego Milana Jovanovicia z Standardu Liége , Joe Cola z Chelsea Londyn i ostatnio Christiana Poulsena z Juve  , ale chyba to wciąż za mało by być jak równy z równym z takimi klubami jak Arsenal ,Man U czy Chelsea . Za bardzo szos tają pieniędzmi . Tak Cole przyszedł za darmo i to jedyny dobry transfer… Transfer Jovanovicia wydał mi się bezsensowny i prawie wyplułem wodę na monitor gdy o tym przeczytałem. Ja jako fan ”Czerwonych” kupił bym kogoś na pozycję bramkarza ,ponieważ Reina nie spisuję się tak jak kiedyś a może napastnika ? W końcu wiele czolowych teamów bije się o Torresa a Babel , czy Kołt (jak to mówili nasi komentatorzy na finale MS) tego samego poziomu nie trzymaja a N’gog hmm. N’gog może grać w pucharze Anglii albo z słabszymi drużynami ale póki co drużyny do zwycięstw nie poprowadzi. Poulsen w ostatnim sezonie do pierwszej ”11” już tak regularnie się nie łapał alee to też w sumie jest zawodnik na poziomie ale jest Gerrard ,Lucas Leiva ,czy Javier Mascherano . Więc jako fan L’Poolu liczę na nieco inne transfery.

* Skomentuj ten wpis

Bezradność Transferowa “Kolejorza.”

W tym okienku transferowym Lech Poznań sprzedał swoją największą gwiazdę Roberta Lewandowskiego za 4,5ml euro klubowi z Zagłębia Ruhry - Borussi Dortmund. Poznańscy działacze planowali szybko załatać  tę dziurę. Przymierzani do zespołu mistrza Polski byli m.in. Yssouf Kone z CFR Cluj, Jan Novak z MFK Koszyce, Witalij Rodionow z BATE Borysów , czy Artjoms Rudnevs z Zalaegerszegi TE. Z tym ostatnim rozmowy były prowadzone w ostatnim czasie . Zarząd Lecha był pewien sprowadzenia Łotysza, lecz jemu niespodziewanie nie spodobały się warunki transferowe, a w zasadzie wynagrodzenie jakie miałby dostawać w Lechu. Transfer upadł, a “Kolejorz” na “podbój” Ligi Mistrzów sprowadził dwóch napastników : doświadczenego lecz już nie tak błyskotliwego jak niegdyś Artura Wichniarka i najlepszego strzelca Arki Gdynia, drużyny która do końca ostatniego sezonu nie była pewna utrzymania. Arka zajęła w konsekwencji 14 miejsce, pierwsze nad spadkiem, a Joel Tshibamba w barwach Arki zdobył 5 bramek w 12 meczach. Jego postawa na pewno przyczyniła się do utrzymania arkowców w lidze. Mimo to czarnoskóry napastnik z początku nie był szczytem zainteresowań czołowych polskich klubów, ale ze względu na pewną posuchę z napastnikami Legia i Lech zaczęli się ubiegać o czarnoskórego napastnika, który przypomina stylem gry Takesure’a Chinyame. Podobnie jak Zimbabwejczyk, Tshibamba jest raczej typem topora, który strzela na bramkę z każdej pozycji, nie zawsze przemyślanie.

Mimo wszystko te dwa transfery nie są wystarczająco dobre (a nawet przeciętne), by zdziałać coś na europejskich boiskach. Czy co roku musi się powtarzać sytuacja mistrza Polski, który zamiast się wzmocnić, sprzedaje największe “gwiazdy” sprowadzając na ich miejsce przeciętniaków za darmo, lub co najwyżej półdarmo ? ! Może Lech powinien wziąć przykład z Wisły, Polonii czy Legii, których transfery rzeczywiście wyglądają dość obiecująco i działacze w końcu sięgną do sakiewki, która pewnie leży zakurzona w sejfie przy ulicy Bułgarskiej.

* Skomentuj ten wpis

Ofensywa transferowa Wisły nie ma końca !

Wisła Kraków szaleje na rynku transferowym! Wczoraj umowę z Wisła podpisał Adres Rios, 21-letni wychowanek River Plate i reprezentant argentyńskiej młodzieżówki. Dzisiaj włodarze Wisły potwierdzili kolejny transfer na Reymonta. Piłkarzem Wisły oficjalnie został 24-letni Cezary Wilk z Korony Kielce. Wisła za wszelką cenę próbowała zataić ten transfer do ostatniego momentu. Jeszcze 3 dni temu na konferencji prasowej klubu, Jakub Jarosz, dyrektor wykonawczy Wisły Kraków twierdził, że nie ma takiego tematu. Dziś natomiast Czarek w godzinach południowych paradował już, pozując do zdjęć w koszulce z białą gwiazdą na sercu. To były już odpowiednio szóste i siódme wzmocnienia klubu z Reymonta 22. Wcześniej kontrakty z Wisła podpisali już Erik Czikosz, Milan Jovanić, Maciej Żurawski, Gordan Bunoza i i Dragan Paljić. Tylko 3 pierwszych wystąpiło już w oficjalnym meczu Białej Gwiazdy. Maciej Żurawski strzelił już pierwszą bramkę po powrocie do Wisły, w profesorski sposób mijając bramkarza i posyłając piłkę do pustej bramki. Erik Czikosz po słabszym pierwszym meczu, w rewanżu spisywał się bardzo dobrze. Często zapędzał się do akcji ofensywnych, dysponuje świetnym przygotowaniem fizycznym i dobrą wrzutką w pole karne. Milan Jovanić z racji słabej postawy przeciwnika nie miał okazji się wykazać, lecz zdążył już ukraść serca niejednego kibica po świetnej interwencji po strzale Kuklysa. Piłka uderzona z ponad 20 m zmierzała w samo okienko bramki Wisły.

Dziś natomiast testowani będą kolejni gracze, którzy mają udowodnić swoją pożyteczność do zespołu w sparingowym meczu Wisły z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który zacznie się o godzinie 18:00. Testowani są 21-letni Francuz Namaie Mendy, który ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Francji; 24-letni Słoweniec Rok Elsner oraz 30-letni wychowanek słynnego Milanu Marco Esposito, ktory jednak zbyt dużej kariery w Serie A nie zrobił. Wszyscy z wymienionych są typowymi stoperami i mieliby załatać dziurę w obronie Białej Gwiazdy. Testowany jest też wysoki napastnik z Atalanty Bergamo - Christian Tiboni, o którego transferze do wicemistrza Polski mówiło się już od pewnego czasu. 22-latek także wystąpi w dzisiejszym sparingu.

* Skomentuj ten wpis


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


styczeń 2012
P W Ś C P S N
« sierpnia    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031